Między nami mężczyznami

…czyli dlaczego mężczyźni potrzebują męskich grup

„Alienacja jest jedną z twarzy współczesnej męskości. Lekarstwem jest komunikacja i wspólnota – nowe poczucie wspólnoty. Otwierając się nawzajem zmniejszamy presję bycia samemu i w izolacji”

„Woda i duch” Malidoma Somé.

Mężczyzna jaskiniowy szukający jedzenia dla stada goni bez opamiętania mamuta, staje naprzeciw bestii, odcina się od strachu i wali z całej siły. Mężczyzna – rycerz stający do bitwy goni bez opamiętania wroga, staje naprzeciw bestii, odcina się od strachu i wali z całej siły. Mężczyzna żołnierz… itd.
Znasz to? Tak. Masz te obrazy wdrukowane w geny od wieków. Programowanie naszej konstrukcji psychicznej do atakowania i odcinania strachu pozwalało przetrwać. Bo przecież o to zawsze chodziło, walczyć i przetrwać. Do czasu…
Aż przyszły dzisiejsze czasy. Z czym/z kim walczysz? Z szefem? Z komputerem? Z kobietą? Ze sobą? Za kogo chcesz zginąć? Za drużynę, zespół? Coś jest nie tak… Masz poczucie nieadekwatności, pewnej izolacji. To już nie działa. Co dalej?

Mężczyzna w izolacji

Na pytanie: – „Co u Ciebie, jak leci?” – odpowiadasz: – „Świetnie!” Nieważne, że jest inaczej. Możesz akurat mieć moment ostrych kłótni się żoną, może dzieci Cię wkurzają albo w pracy nęka Cię szef… Nieważne. Masz poczucie, że wszyscy oczekują tylko jednej odpowiedzi. Chcą usłyszeć, jak dobrze sobie radzisz.

Tak właśnie robimy – my mężczyźni – rozmawiamy o tym, jak dobrze nam się żyje. „Wszystko jest super” – kłamiesz, a Twoja izolacja się pogłębia. Poczucie wewnętrznej samotności, braku spójności. Wielu mężczyzn w głębi duszy pragnie jednak czegoś innego. Chcą zredefiniować swoje postrzeganie życia, oprzeć je na relacji ze sobą i innymi. Chcą wyjść z pancerza.

Mężczyźni często nie potrafią wyrazić słowami, czego naprawdę potrzebują. Z reguły nie są tego nawet świadomi. Rzadko mają kontakt ze swoimi głębokimi potrzebami, takimi jak tęsknota za bardziej trwałymi i owocnymi relacjami.

Zablokowane potrzeby

Potrzeby blokuje uczucie zamknięcia, trudności z wyrażeniem siebie, poczucie zagubienia, tkwienie w smutku wynikającym z nieudolnych prób leczenia starych ran. Mężczyzn męczy ciągłe ratowanie relacji lub ustawiczne zapobieganie rozpadowi związku. Bezsens codziennego lawirowania między pracą, żoną, telewizją i samotnością. Tak naprawdę pragną po prostu radzić sobie ze złością, napięciem, depresją i całym mnóstwem silnych zewnętrznych bodźców stresowych. Pojawia się chęć zmiany, ale dochodzi do tego lęk, że ktoś może wymagać czegoś ponad ich siły.

„Dotychczas obowiązujący przepis na męskość kompletnie się zdezaktualizował. Trzeba go otrzepać z patriarchalnych złogów i zafałszowań. W dużej mierze budować, a właściwie odkrywać, od początku. – Jak, gdzie? – W głęboko zakopanych, odwiecznych tęsknotach, potrzebach, możliwościach i aspiracjach współczesnych mężczyzn.”
Fragm. wywiadu z Wojciechem Eichelbergerem

Główną przeszkodą, jaką mężczyźni napotykają chcąc dotrzeć do swego serca, sedna i sensu są oczekiwania społeczeństwa. To jest to, co biorą od świata w temacie bycia mężczyzną. Od kiedy byli chłopcami. Musisz być zawsze twardy, nie wykazywać strachu, dążyć do bycia najlepszym w wyścigu o cokolwiek, a przede wszystkim nigdy nie płakać ani robić niczego, co mogłoby być postrzegane jako „zbyt dziewczęce”.

Przy tego rodzaju szkoleniu zaczynasz hodować na sobie pewną zbroję , fasadę męskości, pod którą chowasz i chronisz swoje „autentyczne ja”, aby zostać zaakceptowanym przez „świat”. I pewnego dnia ta zbroja staje się tak twarda, że zapominasz nawet, że ona tam jest albo, co skrywa.

Mamy na to sposób

Kobieta potrafi rozmawiać o swoim chłopaku z innymi kobietami publicznie, w biurze, w pracy. Rozmawia o tym czy jest dla niej „właściwy”, czy powinna z nim zamieszkać, stworzyć rodzinę czy też podążać za młodzieńczymi marzeniami i robić inne rzeczy. Kobiety zdają się być w stanie znaleźć kogoś, z kim można porozmawiać o prawie wszystkim, bez żadnego zażenowania.

Czy to Ci się podoba, czy nie, męska osobowość nie bywa tak eksponowana na co dzień. Jeśli czytasz to, to być może to dla Ciebie idealny moment, aby dołączyć do nas na warsztatach grupy w Męskim Kręgu. Będziesz mógł otwarcie pogadać o tym, co naprawdę masz „w środku”.

„Prawdziwy mężczyzna to jest ten, kto przede wszystkim nie wie, że jest prawdziwym mężczyzną i który nie boi się tego, że nim nie jest.”
Autor: Jerzy Bralczyk

O co chodzi z tymi męskimi grupami?

Warsztaty w Męskim Kręgu mogą być dla Ciebie transformacją. Pomogą Ci ponownie połączyć się z tym, jak naprawdę się czujesz. Podczas Męskich Kręgów tworzymy bezpieczne środowisko – akceptujemy, nie osądzamy, nie negujemy się – to przestrzeń dla nas. Próbujemy zajrzeć pod naszą „zbroję”, dotrzeć do rzeczy, które tak mężnie próbowaliśmy ignorować, ale które nieuchronnie przez nią przenikają, niszcząc naszą miłość, nasz sens życia i wszystko, co jest nam drogie.

Dzięki tym spotkaniom jesteśmy w stanie przekształcić się w mężczyzn, którymi chcielibyśmy być na zewnątrz, a nie tylko wewnątrz – zamiast spełniać oczekiwania innych ludzi czy też sztucznie kierować sobą. Kiedy grupa mężczyzn podejmuje razem tę wewnętrzną podróż, pojawia się energia, która otwiera ludzi na mówienie o tym, co pozostawało niedopowiedziane całe nasze życie. Może się to zdarzyć na wiele sposobów, np.:

• Historia kogoś innego okazuje Ci się być tak bliska, że przeżywasz własny ból za pośrednictwem drugiego mężczyzny. Przeżycie daje uwolnienie.
• Poprzez rozmowy zaczynasz dotykać swoich głębokich uczuć, a tłumione emocje wypływają na wierzch.
• Odwaga innych mężczyzn, którzy odkrywają siebie, zainspiruje Cię do poszukania odwagi w sobie.

Dla niektórych mężczyzn taki warsztat okazuje się być dokładnie tym, czego potrzebują, aby odmienić swoje życie. Odnajdują kurs, którym chcą podążać, zamiast płynąć kursem, na który zostali zaprogramowani. Zaczynają tworzyć w swoim życiu nowe związki. Taki, w których mogą być prawdziwi. Już nie muszą zaprzedawać swojej duszy na rzecz nierealistycznego i niespełnionego obrazu męskości, podsycanego niewidzialnymi naciskami.

Z innym mężczyznami w podróży życia

Zapomnij więc o przestarzałych stereotypach, które przychodzą ci na myśl, kiedy słyszysz słowa „grupa mężczyzn”. Standardowe wychowanie mówiło Ci: „bądź twardy”, „zahartuj się” i ukrywaj emocje, wyśmiewając je u innych. Ale w rzeczywistość bycie w bliskości z grupą mężczyzn, którym można zaufać, to zupełnie inna kwestia.

Mówimy o istocie tego, co można zyskać w grupie mężczyzn. Odcięcie się od tradycyjnych męskich uwarunkowań kończy się poddaniem się doświadczeniu bycia po prostu z mężczyznami w podróży życia.
Bycie członkiem grupy mężczyzn może przynieść Ci wiele korzyści:

• Przebywasz z mężczyznami, którzy ci pomogą lub udzielą ci szczerych informacji zwrotnych.
• Masz ludzi, którzy cię wspierają i świętują z Tobą Twoje osiągnięcia na każdym kroku.
• Masz krąg zaufanych osób do dyskutowania o rzeczach, których nie można omówić z nikim innym.
• Zobaczysz, co się z Tobą dzieje, gdy bierzesz odpowiedzialność za swoje zobowiązania, a co, kiedy odpowiedzialność Cię przytłacza.
• Odnajdziesz miejsce, w którym nie musisz się bronić i rywalizować z mężczyznami.
• Będziesz mieć zabawy i poznania prawdziwej przyjaźni na całe życie.

Z biegiem czasu rozwiniecie wspólną historię i kulturę (plemienną😉). To jak powrót do domu, do siebie i do społeczności. To miejsce, z którego tworzymy partnerstwo z kobietami.

Dlaczego mężczyźni potrzebują męskich grup

Niezależnie od tego czy w Twoim życiu wszystko jest w porządku, czy też wszystko jest do zmiany, uczestnictwo w warsztatach dostarczy Ci potężnych zasobów w Twojej osobistej podróży, jaką staje się odkrywanie siebie. Tworząc to specjalne „braterstwo” wielu mężczyzn pozostaje ze sobą w kontakcie. Korzystają potem z wzajemnego wsparcia i towarzystwa.

Męski Krąg to potężny katalizator do odnowy i zmian:
• zbudujesz zaufanie
• poczujesz się bezpiecznie
• odnajdziesz głębsze zrozumienie siebie
• doświadczysz swobody bycia prawdziwym sobą.

To nie są tylko warsztaty rozmawiania – są to silne doświadczenia, które cię obudzą, dadzą ci umiejętności i odmienią twoje życie.

„Mówiąc innym o tym co dla nas trudne odkrywamy, że jesteśmy więksi od tego, o czym mówimy.”
W. Eichelberger

Prawdziwe historie … prawdziwi mężczyźni

Kiedy spotkamy się w grupie, odbędziemy podróż wgłęb siebie. Bezpiecznie opuścimy tarcze. Opadniemy pod powierzchnię naszych uczuć w taki sposób, jaki normalnie nie jest możliwy dla samotnych mężczyzn, grupy sportowców czy przy piwie w pubie. Będziemy leczyć wspomnienia związane z ojcami, matkami i innymi osobami, które mają wpływ na sposób, w jaki odnosimy się do naszego obecnego życia. Zaczniemy rozumieć źródła gniewu i depresji i połączymy się z naszym wewnętrznym autorytetem.

Słuchanie prawdziwych historii od prawdziwych mężczyzn pomaga nam zaakceptować siebie bardziej. Dowiadujemy się, jak cenne są dobre męskie przyjaźnie. Nasze życie, Twoje życie przeniesie się na wyższy poziom.

Informacje o spotkaniach

Jeśli jesteś mężczyzną, który to teraz czyta, to, być może nadszedł czas dla Ciebie. Czas, byś dał sobie trochę przestrzeni, aby być „prawdziwym”. Ze sobą, z innymi, w bezpiecznym otoczeniu. Zapisz się na warsztat Męskiego Kręgu i sprawdź to:

Męski Krąg prowadzi Zdzisiek Kolmaga

MIEJSCE: ul. Ptasia w Warszawie
(pomiędzy halą Mirowską a placem Bankowym)

Dokładny adres i instrukcja dotarcia – kliknij tutaj

Spotkania odbywają się w piątki od godziny 18 do 21

Koszt udziału to minimum 40 zł za spotkanie, płatne gotówką w czasie przerwy.
Minimum, bo jeśli ktoś zapłaci więcej, ktoś inny będzie mógł zapłacić mniej.

Liczba miejsc ograniczona, jest ważne aby grupa miała kameralny charakter.

Zapisz się na Męski krąg

Zdzisław Kolmaga

tel. 666-701-737

zkolmaga@gmail.com

Formularz kontaktowy

 

Jeśli jesteś kobietą, która to czyta, to może podeślesz ten artykuł temu człowiekowi, który może z radością przystąpi do grupy „prawdziwych mężczyzn”?